Węglowodany są, a przynajmniej powinny być głównym źródłem energii w diecie człowieka pokrywając około 55-65% dziennego zapotrzebowania dla dorosłych i 55% zapotrzebowania u dzieci. Powinny więc być elementem zrównoważonej diety. Jednak stanowczo zbyt często to cukier jest ich głównym źródłem. Jaki ma to wpływ na zachowanie dziecka?
Słodki smak uzależnia
Jak wykazały badania słodki smak może powodować nawet uzależnienie [1], [9]. Prawdopodobnie pozostałością odruchu człowieka pierwotnego jest fakt, że czując słodki smak nas mózg dostaje impuls dopaminy – neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za odczucie m.in. radości. Jedząc słodkie rzeczy czujemy przyjemność, która człowieka pierwotnego w świecie deficytu pożywienia mogła ocalić przed głodem, ale współcześnie prowadzi do nadmiernej konsumpcji cukrów i w konsekwencji do nadwagi. Poza tym porcja wydzielanej dopaminy jest większa, gdy poznajemy nowy smak lub produkt. Nie dziwmy się zatem, że dzieci tym chętniej sięgają po słodycze – z ich perspektywy większość słodkich wyrobów jest nowych.
Zachwianie poziomu glukozy we krwi
Spożywane cukry proste wchłaniając się szybko do krwiobiegu podnoszą poziom glukozy. Nasz mózg korzysta z glukozy jako źródła energii, a więc wyższy jej poziom powoduje wzmożoną aktywność umysłową. Jednak daje to efekt krótkotrwały wywołany tym, iż nasz organizm nie nadąża z regulacją poziomu cukru we krwi. Gdy poziom insuliny zacznie już rosnąć może się okazać, że poziom cukru spadnie poniżej poziomu sprzed słodkiej przekąski i poczujemy się jeszcze bardziej wyczerpani (dlatego preferowanym źródłem energii w diecie są węglowodany złożone, które wchłaniają się wolniej do krwioobiegu).
Czy cukier wpływa na nadpobudliwość dziecka?
Pytanie to stawia sobie wielu rodziców. Jak wykazały badania wzmożona konsumpcja cukru nie zwiększa prawdopodobieństwa wystąpienia nadpobudliwości u dzieci [2]. Jednak ta odpowiedź nie wyczerpuje tematu wpływu cukru. Nadpobudliwość dziecka jest związana z innymi czynnikami, jednak faktem jest, iż zbyt duża podaż sacharozy może powodować nasilenie się niektórych objawów nadpobudliwości, np. problemów z zaśnięciem dziecka [3],[4]. Młody człowiek przyjmując cukier pod postacią różnych słodkich przekąsek i napojów (tak, napoje również zawierają go sporo, np. szczególnie te popularne gazowane) dostarcza organizmowi porcję:
- dopaminy – neuroprzekaźnika odpowiedzialnego m.in. za odczucie przyjemności
- glukozy – źródła energii dla mózgu
W efekcie mamy efekt pobudzenia dziecka. Pamiętajmy o tym zatem wieczorem, gdy chcemy położyć pociechę spać. Wieczorne podjadanie słodyczy może nam to utrudnić.
Dieta ma wpływ na nadpobudliwość dziecka
Uzupełniając temat należy powiedzieć, że choć sama wielkość podaży cukru nie ma wpływu na występowanie nadpobudliwości to już brak zbilansowanej diety nie jest bez znaczenia. Często wskazywany jest wpływ tak zwanej diety “Zachodniej” na liczne problemy dzieci. Jak pokazali Norwedzy [8] na próbie 12-13 latków dzięki racjonalnej diecie u dzieci rzadziej występowały zaburzenia psychiczne oraz hiperaktywność. Natomiast duży udział “śmieciowych” posiłków zwiększał częstotliwość występowania hiperaktywności. Również w badaniach Australijskich [5] i Brytyjskich [7] zaobserwowano podobne zależności w innych grupach wiekowych. Istnieją również przesłanki, że odpowiednia suplementacja cynkiem [6] lub kwasami tłuszczowymi omega-3 [10] może poprawić efekty walki z nadpobudliwością dzieci.
Cukier formą ucieczki
Jeżeli widzimy, że nasze dziecko zajada się słodkimi produktami to powinniśmy sobie zadać jeszcze pytanie, czy nie jest to efektem stresu. Jak pokazały badania Belgów [11] na ponad 400 osobowej grupie w wieku 5-12 lat istnieje związek między “emocjonalnym” odżywianiem, a napięciami w życiu. Cukier może być formą ucieczki dla dziecka (i nie tylko dziecka) przed narastającymi wyzwaniami, z którymi sobie nie radzi.
Pamiętajmy, że słodycze same w sobie są atrakcyjne, więc objadanie się nimi nie oznacza jednoznacznie problemów. Możemy je traktować jako pewien znak ostrzegawczy, zwłaszcza jeśli konsumpcja nasiliła się gwałtownie. Jak w każdym takim wypadku potrzebny jest regularny kontakt z pociechą, aby ocenić rzetelnie sytuację.
Podsumowując słodki smak daje uczucie przyjemności. Na pewno nie powinniśmy odmawiać całkowicie dziecku słodkich przekąsek. Słodycze są niekoniecznie najzdrowszym elementem diety, ale raczej niemożliwym do wyeliminowania w otoczeniu najmłodszych. Jeżeli nie dostanie ich od rodziców to z pewnością zostanie poczęstowane przez kolegów lub kupi je w szkolnym sklepiku. Nie pozostawiajmy jednak dziecka samego ze słodyczami. Nie możemy od niego oczekiwać, że samo podejmie roztropne decyzje, w kwestii jedzenia słodkich produktów. Słodki smak z uwagi na swój wpływ na receptory dopaminy wygra szybko z innymi produktami, które powinny się znaleźć w codziennym jadłospisie. Pamiętając o umiarze na pewno można znaleźć właściwą odpowiedź na pytanie jak uwzględnić łakocie w jadłospisie dziecka.
Źródła:
