Jaka jest Wasza motywacja do ćwiczeń? Spotykam się z osobami, dla których aktywność fizyczna jest formą kary. To na prawdę złe podejście. Ludzki organizm potrzebuje ruchu, aby utrzymać go w formie, ale z negatywnym podejściem trudno oczekiwać regularności, czy trwałości zmian. Jeżeli macie problem z ćwiczeniami polegający na tym, że są dla Was przytłaczające to musicie szybko coś zmienić albo sport (przecież wybór jest przeogromny), albo formę ćwiczeń (porę dnia, towarzystwo, obciążenie). Pozostawanie w negatywnym nastawieniu nie tylko może źle wpłynąć na późniejszą regularność, ale przenieść się na inne części życia, co na pewno nie jest tego warte. Oczywiście motywacja “bo kocham swoje ciało” to nie narcystyczne samouwielbienie swojego ciała 😉 tylko troska o swoje zdrowie.