Miesięczne archiwum: Lipiec 2014

Wyzwól endorfiny!

26Dziś o bardzo prostym sposobie na szczęście jakim są endorfiny :) Związki te są hormonami wytwarzanymi w ośrodkowym układzie nerwowym. Organizm wytwarza je w różnych sytuacjach, ale przede wszystkim podczas wysiłku fizycznego, nawet tego najmniejszego. Pływanie, jazda na rowerze, poranny jogging – wszystko to sprzyja produkcji endorfin :) Nasz organizm lubi ruch. Po nim czujemy się zrelaksowani i w dobrym nastroju :) Kiedy maszerujemy, biegamy, tańczymy, chodzimy z kijkami wzmaga się produkcja hormonów szczęścia. Wszystko po to, aby dostarczyć organizmowi energii oraz zwiększyć wytrzymałość i odporność na ból podczas wysiłku fizycznego.

Jednak na drodze ku endorfinom nie pozwólmy, aby ruch był ograniczeniem i kolejnym punktem do odhaczenia w ciągu dnia, lecz przyjemnością. Możemy wybrać sobie dowolną formę aktywności fizycznej, która być może z biegiem czasu stanie się pasją :) Tego Wam życzę :)

Jedz kolorowo!

25Czy zastanawialiście się jakie czynniki poza nawykami żywieniowymi oraz uczuciem głodu kierują Waszymi wyborami żywieniowymi?
Współczesne badania naukowe wykazały, iż na nasze decyzje dotyczące wielkości zjadanych porcji mają wpływ: wielkość talerza oraz kolor potraw, które się na nim znajdują. Im bardziej kolorowo na talerzu, tym chętniej zjadamy dany posiłek. Szczególnie ważne jest to w przypadku dzieci niejadków. Jeżeli potrawa będzie kolorowa i ładnie podana, wzbudzi ona u dziecka ciekawość oraz pobudzi jego apetyt.
Zachęcam do zadbania o różnorodność kolorów na talerzu :)

Doceń zioła

24Każdy z nas lubi spożywać potrawy o różnorodnym smaku i zapachu. W tym celu od wieków używano najczęściej produktów pochodzenia roślinnego. Niestety w dzisiejszych czasach przyprawianie ziołami zostało trochę zaniedbane. Wiele osób zatraciło poczucie naturalnego smaku przez konsumpcję żywności z dodatkiem wzmacniaczy smaku np. glutaminianu sodu (stosowany w nadmiarze uzależnia – m.in. to dlatego mimo, iż czujemy się najedzeni sięgamy po jeszcze jednego, jeszcze jednego i jeszcze jednego chipsa z paczki). Część z nas po prostu z przyzwyczajenia nie zna innej alternatywy. Dziś zachęcam do powrotu do korzeni ;) do eksperymentów w kuchni. Wybierzcie kilka ziół, których smak znacie lub te, które wzbudzają waszą ciekawość i dodajcie do ulubionych potraw. Dobrze jest do każdej potrawy użyć trzech, czterech ziół i przypraw.
Wszystkie zioła wspomagają trawienie. Niektóre są moczopędne, inne wzmagają uczucie ciepła (pikantne przyprawy). Są doskonałym wymiennikiem soli, a wiemy z współczesnych badań naukowych, iż stosowanie jej w nadmiarze wpływa na podwyższone ciśnienie krwi oraz nadmierne gromadzenie wody w organizmie. Taki stan nie jest korzystny dla zdrowia i dobrego samopoczucia.

Głód słodyczy ma źródło w dopaminie, pomóż dojść do głosu serotoninie

23Oczywiście nie chodzi o farmakologiczną manipulację podstawowymi neuroprzekaźnikami organizmu ;) Na początek wyjaśnię jak działają te hormony. Ewolucyjnie dopamina odpowiada m.in. za krótkoterminową motywację do działania, np. za chęć skorzystania z okazji do zjedzenie czegoś słodkiego. Kiedy cel zostanie osiągnięty w mózgu zostaje wydzielona serotonina odpowiedzialna m.in. za motywację do działań długoterminowych i kwas gaba odpowiedzialny m.in. za poczucie relaksu. Antropologicznie układ ten pomagał przetrwać człowiekowi dzięki zwiększeniu motywacji do wykorzystania szans na zdobycie słodkich owoców lub miodu. Jednak w obliczu ogromu otaczającego nas przetworzonego cukru taki mechanizm staję się zagrożeniem dla zdrowia. Jak możemy pomóc dojść do głosu serotoninie i naszym celom długoterminowym? W obliczu stresu trzeba zjeść znacznie więcej tej samej czekolady, na którą mamy ochotę dzięki dopaminie, aby osiągnąć ten sam poziom zadowolenia. Dzieje się tak ponieważ stres blokuje działanie serotoniny i gaba.

Jak sobie radzić:

  • skupić się na celach długoterminowych,
  • zadbać o relaks zanim zaczniemy się objadać (zajadanie stresów powoduje, że jemy więcej i więcej),
  • nie prowokować myśli związanych z naszymi słabościami (np. schować czekoladę).

Jedz lepiej, czuj się lepiej!

22Istnieje pewna zależność między samopoczuciem, a dietą. Jeżeli ktoś dobrze się odżywia to automatycznie też lepiej się czuje i na odwrót.

Dzisiejsza myśl jest prosta: warto zainwestować w to co jemy, aby dobrze się czuć oraz dobrze się czując łatwiej zadbać o dietę. Nikt raczej sam z siebie nie zacznie się czuć lepiej, dlatego pozostaje więc dbałość o swoje żywienie :)