Miesięczne archiwum: Lipiec 2014

Staraj się o postęp, a nie o perfekcję!

10Wcale nie mówię, że nie warto stawiać sobie ambitnych celów! Ale pamiętajcie, że to postępy są najważniejsze. Już nie raz widziałam jak motywacja “siada”, gdy czyjeś ambicje mijały się z osiągnięciami (choć te ostatnie były zauważalne). Jeżeli wybieracie sobie za wzór zawodowego sportowca (co nie musi być złe), który poświęca kilkanaście do kilkudziesięciu godzin tygodniowo na treningi pamiętajcie, żeby nie rozliczać się z osiągnięcia poziomu wzoru (bo to już może być demotywujące, o ile nie jesteście/planujecie zostać profesjonalnymi sportowcami). Zwróćcie uwagę na każdy postęp (piszę dość ogólnie, bo cele mogą być bardzo różne) jaki czynicie, gdyż to jest prawdziwy dowód, że Wasze starania są skuteczne.

Śniadanie jest ważne i może być pyszne

9Spożywasz codziennie śniadanie, czy go unikasz? Śpieszysz się, nie masz apetytu, dbasz o prawidłowa masę ciała, czy nie jest to dla Ciebie ważne? Co jest przyczyną braku śniadania w Twoim planie dnia? Może zbyt późna i obfita kolacja?
Nie ma możliwości, aby Twój organizm prawidłowo funkcjonował jeżeli pomijasz pierwsze śniadanie. Kiedy rano wyruszasz do swoich codziennych zajęć, organizmowi potrzebny jest zapas energii. Jeśli mu jej nie dostarczysz zaraz po przebudzeniu niedożywiony organizm będzie niewłaściwie funkcjonował przez cały dzień. Badania wykazały, iż osoby spożywające regularnie śniadanie są bardziej wydajne w pracy, natomiast dzieci mają lepszą zdolność koncentracji w przedszkolu/szkole. Zachęcam więc do nie omijania śniadań.

Znajdź czas na odpoczynek

8Wiele negatywnych wzorców żywieniowych wyrasta ze stresu. Można przez niego nie dojadać, jeść w pośpiechu albo zajadać problemy. Dzisiaj krótki apel, spójrzcie na swoje odżywianie i opowiedzcie sobie, czy nie macie nawyków mających swoje korzenie w nerwowych sytuacjach. Długotrwały stres nie służy zdrowiu bezpośrednio, a pośrednio odbija się negatywnie “na talerzu”. Znajdźcie czas na odpoczynek!

Stwórz nawyki, a nie ograniczenia

7O co chodzi z hasłem “Stwórz nawyki, a nie ograniczenia”? Przecież bardzo wiele zmian stylu życia rozpoczyna się od ograniczeń, np. kaloryczności, tłuszczów albo fast-foodów ;) Oczywiście, nie chodzi mi dzisiaj, aby negować diety redukcyjne (przynajmniej te dobrze zaplanowane :) liścia sałaty zamiast obiadu nie nazywajmy dietą), ani osobiste postanowienia ograniczenia ilość posiłków typu fast-food albo zalecenia lekarskie dotyczące redukcji pewnych grup produktów.

Za tym hasłem stoi fundamentalna zasada. Nawyki stają się częścią naszej natury i przestają nam przeszkadzać. Życie nie znosi pustki, a ograniczenia ją tworzą. Chęć sięgnięcia po jabłko na drugie śniadanie jest lepsza niż zakaz jedzenia batoników, ponieważ pustkę po batonikach prędzej czy później czymś zapełnimy. W najgorszym przypadku produktem o podobnym składzie do tego, który chcieliśmy wyeliminować np. pączkiem i wysiłek ograniczania batoników pójdzie na marne.

Staram się zawsze kształtować dietę moich pacjentów poprzez budowanie właściwych nawyków żywieniowych i Wam również radzę takie postępowanie. Jeżeli chcecie ograniczyć jakieś negatywne zachowanie to od początku zastanówcie się jakim pozytywnym wzorcem je zastąpicie.