Archiwa kategorii: Zdrowie

Znajdź w kuchni miejsce dla kaszy!

29Dziś zachęcam do znalezienia miejsca w kuchni dla kaszy :) Kasza gryczana, jęczmienna, jaglana, manna, kukurydziana oraz kuskus są cennym źródłem składników mineralnych. Pewnie każdy o tym wie, ale już nie każdy jest przekonany, czy powinien je jeść. Jak najbardziej! Kasze są bardzo dobrą alternatywa dla często monotonnych posiłków obiadowych, które w 90% składają się z ziemniaków. Kasze są znakomitym dodatkiem do zup i drugich dań. Kasza gryczana oraz pęczak bardzo dobrze smakują z duszonym mięsem i grzybami. Nadają się także do gołąbków, farszów i zapiekanek. Z kolei do kaszy jaglanej można dodać owoce, twarożek i zapiec. Natomiast kasza kukurydziana i manna wspaniale pasują do zup mlecznych. Dużo możliwości daje także kasza kuskus. Doskonale nadaje się do sałatek, deserów i zup. Jej zaletą jest to, że nie wymaga gotowania :) W sam raz na szybki, nieskomplikowany, ale odżywczy posiłek.

Niskokaloryczne nie równa się dobre, wysokokaloryczne nie równa się złe

28Komponując swój jadłospis pewnie nie raz zadajemy sobie pytanie, które produkty wybrać. Czy każdy produkt typu ‚light’ powinien lądować w naszym koszyku sklepowym? Jest mnóstwo przykładów produktów, które są wysokokaloryczne, a zawierają mnóstwo cennych składników odżywczych np. miód, czy oleje roślinne. Również przetworzone produkty, które opisane są jako niskokaloryczne nie zawsze pozytywnie wpływają na nasze zdrowie chociażby niskokaloryczne ciasteczka lub batoniki bez zawartości tłuszczu. Nie dajmy się oszukać. Jeżeli w danym produkcie nie ma tłuszczu, to trzeba go czymś zastąpić. Producenci w takich wypadkach często używają cukru, wypełniaczy lub zagęszczaczy, które mogą powodować zaburzenia żołądkowo – jelitowe. Nie upraszczajmy więc świata i nie stawiajmy znaku równości między niskokaloryczne i dobre oraz wysokokaloryczne i złe.

Czasami jedzenie to więcej niż tylko jedzenie

27Czasami jedzenie to więcej niż tylko jedzenie. Wspólny posiłek buduje więzi i pozwala razem świętować. Mimo wszystko zdarza nam się jeść niedbale. Oczywiście, że są sytuacje, kiedy na posiłek czasu jest niewiele, jednak zachęcam dzisiaj do spojrzenia na Wasze żywienie z kolejnej perspektywy. Może warto częściej jeść wspólnie i nie pozwalać sobie wtedy na bylejakość?

Wyzwól endorfiny!

26Dziś o bardzo prostym sposobie na szczęście jakim są endorfiny :) Związki te są hormonami wytwarzanymi w ośrodkowym układzie nerwowym. Organizm wytwarza je w różnych sytuacjach, ale przede wszystkim podczas wysiłku fizycznego, nawet tego najmniejszego. Pływanie, jazda na rowerze, poranny jogging – wszystko to sprzyja produkcji endorfin :) Nasz organizm lubi ruch. Po nim czujemy się zrelaksowani i w dobrym nastroju :) Kiedy maszerujemy, biegamy, tańczymy, chodzimy z kijkami wzmaga się produkcja hormonów szczęścia. Wszystko po to, aby dostarczyć organizmowi energii oraz zwiększyć wytrzymałość i odporność na ból podczas wysiłku fizycznego.

Jednak na drodze ku endorfinom nie pozwólmy, aby ruch był ograniczeniem i kolejnym punktem do odhaczenia w ciągu dnia, lecz przyjemnością. Możemy wybrać sobie dowolną formę aktywności fizycznej, która być może z biegiem czasu stanie się pasją :) Tego Wam życzę :)

Jedz kolorowo!

25Czy zastanawialiście się jakie czynniki poza nawykami żywieniowymi oraz uczuciem głodu kierują Waszymi wyborami żywieniowymi?
Współczesne badania naukowe wykazały, iż na nasze decyzje dotyczące wielkości zjadanych porcji mają wpływ: wielkość talerza oraz kolor potraw, które się na nim znajdują. Im bardziej kolorowo na talerzu, tym chętniej zjadamy dany posiłek. Szczególnie ważne jest to w przypadku dzieci niejadków. Jeżeli potrawa będzie kolorowa i ładnie podana, wzbudzi ona u dziecka ciekawość oraz pobudzi jego apetyt.
Zachęcam do zadbania o różnorodność kolorów na talerzu :)