Category Archives: Zdrowie

Doceń zioła

24Każdy z nas lubi spożywać potrawy o różnorodnym smaku i zapachu. W tym celu od wieków używano najczęściej produktów pochodzenia roślinnego. Niestety w dzisiejszych czasach przyprawianie ziołami zostało trochę zaniedbane. Wiele osób zatraciło poczucie naturalnego smaku przez konsumpcję żywności z dodatkiem wzmacniaczy smaku np. glutaminianu sodu (stosowany w nadmiarze uzależnia – m.in. to dlatego mimo, iż czujemy się najedzeni sięgamy po jeszcze jednego, jeszcze jednego i jeszcze jednego chipsa z paczki). Część z nas po prostu z przyzwyczajenia nie zna innej alternatywy. Dziś zachęcam do powrotu do korzeni 😉 do eksperymentów w kuchni. Wybierzcie kilka ziół, których smak znacie lub te, które wzbudzają waszą ciekawość i dodajcie do ulubionych potraw. Dobrze jest do każdej potrawy użyć trzech, czterech ziół i przypraw.
Wszystkie zioła wspomagają trawienie. Niektóre są moczopędne, inne wzmagają uczucie ciepła (pikantne przyprawy). Są doskonałym wymiennikiem soli, a wiemy z współczesnych badań naukowych, iż stosowanie jej w nadmiarze wpływa na podwyższone ciśnienie krwi oraz nadmierne gromadzenie wody w organizmie. Taki stan nie jest korzystny dla zdrowia i dobrego samopoczucia.

Głód słodyczy ma źródło w dopaminie, pomóż dojść do głosu serotoninie

23Oczywiście nie chodzi o farmakologiczną manipulację podstawowymi neuroprzekaźnikami organizmu 😉 Na początek wyjaśnię jak działają te hormony. Ewolucyjnie dopamina odpowiada m.in. za krótkoterminową motywację do działania, np. za chęć skorzystania z okazji do zjedzenie czegoś słodkiego. Kiedy cel zostanie osiągnięty w mózgu zostaje wydzielona serotonina odpowiedzialna m.in. za motywację do działań długoterminowych i kwas gaba odpowiedzialny m.in. za poczucie relaksu. Antropologicznie układ ten pomagał przetrwać człowiekowi dzięki zwiększeniu motywacji do wykorzystania szans na zdobycie słodkich owoców lub miodu. Jednak w obliczu ogromu otaczającego nas przetworzonego cukru taki mechanizm staję się zagrożeniem dla zdrowia. Jak możemy pomóc dojść do głosu serotoninie i naszym celom długoterminowym? W obliczu stresu trzeba zjeść znacznie więcej tej samej czekolady, na którą mamy ochotę dzięki dopaminie, aby osiągnąć ten sam poziom zadowolenia. Dzieje się tak ponieważ stres blokuje działanie serotoniny i gaba.

Jak sobie radzić:

  • skupić się na celach długoterminowych,
  • zadbać o relaks zanim zaczniemy się objadać (zajadanie stresów powoduje, że jemy więcej i więcej),
  • nie prowokować myśli związanych z naszymi słabościami (np. schować czekoladę).

Jedz lepiej, czuj się lepiej!

22Istnieje pewna zależność między samopoczuciem, a dietą. Jeżeli ktoś dobrze się odżywia to automatycznie też lepiej się czuje i na odwrót.

Dzisiejsza myśl jest prosta: warto zainwestować w to co jemy, aby dobrze się czuć oraz dobrze się czując łatwiej zadbać o dietę. Nikt raczej sam z siebie nie zacznie się czuć lepiej, dlatego pozostaje więc dbałość o swoje żywienie 🙂

Nie słuchaj osób, które mówią, że możesz jeść, co chcesz, dopóki ćwiczysz

21Jeżeli ktoś jest aktywny (czy to zawodowo czy rekreacyjnie) z pewnością musi więcej jeść, aby pokryć swoje potrzeby energetyczne. Ale obok zapotrzebowania energetycznego organizm ma również inne potrzeby. Różnorodna i zbilansowana dieta pokrywa w naturalny sposób potrzeby człowieka. Kiedy “jesz, co chcesz” równa się to często monotonnej diecie, gdzie większość energii pochodzi z jednego źródła (np. z fast-foodów). Może mieć to poważne negatywne konsekwencje zdrowotne. Na co poza wartością energetyczną posiłków trzeba zwrócić uwagę:

  • różnorodność – ważna szczególnie ze względu na mikro- i makroelementy; monotonne potrawy niosą ryzyko nawet niedoborów wybranych aminokwasów egzogennych,
  • zawartość węglowodanów, tłuszczu i białek – do prawidłowego funkcjonowania organizm potrzebuje energii ze wszystkich źródeł we właściwych ilościach,
  • nadmiar pewnych substancji – w szczególności soli.

Spróbuj nowych smaków

20Nasze nawyki żywieniowe kształtują się w dzieciństwie. Już wtedy bardzo dobrze wiemy co nam smakuje, a za czym nie przepadamy. Wybierając tylko to co już sprawdzone, co lubimy pozbawiamy się gamy ciekawych doznań smakowych. Wielu z nas pewnie dorastało nie znając smaku  niektórych np. warzyw i owoców. Często można było usłyszeć: “Nie lubię jabłek”, “Nienawidzę szpinaku” lub “Warzywa są dla królika, nie będę ich jadł”. Przekonania te często są wynikiem nie tyle braku upodobań, ale złych skojarzeń z dzieciństwa towarzyszących danej potrawie. Większość z nas nie jada lub nie lubi danych produktów/potraw m. in. dlatego, ponieważ w dzieciństwie byli do nich zmuszani. Zachęcam zatem do eksperymentów kulinarnych. Nie musisz od razu zjeść brokuła, który Twoim zdaniem jest niesmaczny. Na początek możesz dołączyć go (w małej ilości) do swojej ulubionej potrawy. Innym razem możesz podać go ze swoim ulubionym sosem. Dzięki temu kubki smakowe będą miały szansę oswoić się z nowym smakiem. Po kilku takich eksperymentach brokuł z pewnością nie będzie już taki zły 🙂

Ja do dziś nie lubię wątróbki, ale powoli się przyzwyczajam do jej smaku i przyrządzam ją na różne sposoby. Dobrze, że mój Mąż ją uwielbia. Jeżeli ja nie dam rady, on doje moją porcję ;p